Papież Franciszek do wiernych - życzenia na 2016 rok:

"Możesz mieć wady, być lękliwy i czasem poirytowany, ale nie zapominaj, że Twoje życie jest największym przedsiębiorstwem świata. Tylko Ty możesz zapobiec jego fiasku. Wielu Cię ceni, podziwia Cię i Cię kocha. Chciałbym, żebyś pamiętał, że być szczęśliwym, to nie znaczy mieć niebo bez burzy, drogę bez wypadków samochodowych, pracę bez wysiłku, relacje bez rozczarowań. Być szczęśliwym, to znaleźć siłę w przebaczaniu, nadzieję w walkach, bezpieczeństwo na scenie strachu, miłość w niezgodzie."

                         

                         Piękne. I wcale nie stare.

       28 grudnia 2017                                                                                           

inspiracje

 

Małgorzata Hillar "My z drugiej połowy XX wieku"

My z drugiej połowy XX wieku 
rozbijający atomy 
zdobywcy księżyca 
wstydzimy się 
miękkich gestów 
czułych spojrzeń 
ciepłych uśmiechów

Kiedy cierpimy 
wykrzywiamy lekceważąco wargi

Kiedy przychodzi miłość 
wzruszamy pogardliwie ramionami

Silni cyniczni 
z ironicznie zmrużonymi oczami

Dopiero późną nocą 
przy szczelnie zasło

niętych oknach 
gryziemy z bólu ręce umieramy z miłości

 

Zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo ten wiersz nigdy nie przestanie być aktualny. TY?

inspiracje

 

"Panie, nie daj mi tego, o co proszę, ale to, co jest mi potrzebne"

 

Wyobraź sobie, że znajdujesz się na drodze prowadzącej w kierunku góry.   Patrzysz... Uruchamiasz zmysły... Pozwól sobie poczuć... Dojdziesz na szczyt?   A może nie potrzebujesz aż tak wysoko?   Jaka jest / Jak zmienia się droga, którą pójdziesz / idziesz?   Jest łatwa, szeroka, z barierką, czy może kręta i wyboista, na skraju przepaści?   Ile razy potkniesz się o kamienie albo o wystający korzeń?Zatrzymasz się przy strumieniu, by wsłuchać się w jego szum, dać odpocząć zmęczonym stopom, czy przejdziesz obok, by jak najszybciej dojść na szczyt?   Spojrzysz na roztaczające się krajobrazy?   Odwrócisz się, by zobaczyć, ile już za tobą?                                  

 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 

  

                       

Wsłuchaj się w siebie i nie odpuszczaj. Masz swoją górę, znajdź swoją drogę. Może zaproś kogoś na szlak.
Obserwuj siebie, jak podążasz tą drogą...

 

 

 

inspiracje

 

"Znajduje się to, czego się szuka"

                                                                          Adriana Hajdas

Znajomy zapytał mnie, czego nauczyłam się od ludzi w mojej samotnej-niesamotnej podróży. Bo wyjechałam w podróż daleką - do Azji - w podróż po Kirgistanie, z kilkoma obcymi mi wtedy osobami.

A ja odkrywałam i uczyłam się siebie. To był jeden z celów mojej podróży.
Możemy zostawić za sobą ludzi, wśród których jesteśmy na co dzień, sprawy, które nas dotyczą, ale nie możemy zostawić siebie.
Chodziłam zakurzona i zapomniałam o wygodach, do których przywykłam. Patrzyłam i wykorzystywałam ten wyjątkowy, dany sobie czas.
Podróż - czy to na inny kontynent, czy to wgłąb siebie - potrzebuje jedynie decyzji... a potem już tylko jest łatwiej.

 

więcej na: https://www.facebook.com/psychologAdrianaHajdas70/

inspiracje

 

"Prawdziwa podróż odkrywcza

nie polega na szukaniu nowych lądów,

lecz na nowym spojrzeniu"

                                                       Marcel Proust

Nowe spojrzenie poszerza horyzonty naszego rozumienia świata. Więcej / lepiej rozumiejąc, zyskujemy dystans, niejednokrotnie spokój i dostrzegamy rozwiązania - jeśli ich oczywiście szukamy. Ryzykownie jest wiedzieć ostatecznie, bo to nas zamyka, tłumi ciekawość. A przecież każdy z nas kiedyś jej doświadczył; dzięki niej znajdujemy się na obecnych etapach życia. Poszukiwanie nowych rozwiązań, pomysłów sprawia, że wciąż bywamy atrakcyjni dla siebie i innych, pobudzamy własną kreatywność, emanuje z nas dobra energia.

Nie rezygnujmy jednak i z tych z prawdziwych podróży :)  One pozwalają na nabranie dystansu do warunków, w których żyjemy. Będąc daleko od domu wyraźniej odczuwamy tęsknotę, jeśli mamy za kim / za czym tęsknić i gwałtowniej przypominamy sobie o może zapomnianych już planach, nadziejach, marzeniach. Podróże są inspiracją, pokazują inne możliwości, uczą tolerancji i często uwrażliwiają. W swoich domach gościmy wtedy obcych tak, jak chcielibyśmy być goszczeni, zatrzymujemy samochód, gdy widzimy podróżujących autostopem, chętniej pomagamy w sytuacjach, w których pomóc możemy...

Z radością zobaczyłam, że dorastający chłopak przygotował na swoim biurku, dla obcych osób, które na tydzień zamieszkać miały w jego pokoju, słodki poczęstunek "Na dzień dobry :)"                                       I o to właśnie w życiu chodzi :)

inspiracje

 

 If you want to make God laugh, tell him about your plans.

Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach.

                                                                                                                                                                                                                                                      Woody Allen

Ile razy musieliśmy rezygnować ze swoich planów, marzeń? Ile razy przyszło nam się mierzyć z porażką, niepowodzeniem? Czasami nie mogło być inaczej... Przeżywamy smutek, złość, rozczarowanie, czasem ulgę i wiele jeszcze innych, nam tylko znanych uczuć.

Ile w tym naszej samotności, a ile miejsca na wsparcie przyjaciół lub mniej / rzadziej obecnych w naszym życiu osób? 

Trzeba mieć dużo pokory, przestrzeni w sobie, by trudne doświadczenia przekuwać na dobre. By porażki przyjmować z podniesionym czołem, by nie przestać marzyć, nie przestać wierzyć w siłę marzeń. By umieć powiedzieć: "Nie udało się."  

To takie ludzkie, a zarazem tak czasami trudne...

but...                                                                                                               The show must go on...                   na szczęście :)

 inspiracje

 

Nie trzeba szukać przygody. Nie znajdzie się jej, choćby pojechało się aż na koniec świata, przez siedem rzek i za siedem gór. Nie zjawi się, choćby czekało się na nią dzień i noc, prowokując ją i nastawiając na nią pułapki. Nie przywoła jej żadna prośba i może się okazać, że nie ma jej nawet tam, gdzie tylu już ją spotkało. (...) 

Bo przygody nie trzeba szukać. Ona zjawia się sama. Przychodzi w najbardziej nieprzewidzianych momentach i w nieoczekiwanej postaci, najczęściej, gdy nie spodziewamy się jej, nie pragniemy jej, gdy nie jest nam ona potrzebna. Najpierw daje nam znak - że oto jest, przyszła po ciebie, chce cię ogarnąć i wciągnąć w swą grę. Musisz od razu wiedzieć, że to właśnie jej znak, musisz go rozpoznać wśród tysiąca innych znaków. Nie wolno ci zlekceważyć jej wezwania ani odłożyć go na później. Nie lubi leniwych. Pominie cię, odejdzie i więcej po ciebie nie wróci...

                                                                                                                                                        Zbigniew Nienacki "Pan Samochodzik i wyspa złoczyńców"

Wystarczy nie zamykać się na nowe, dać sobie przyzwolenie na zmianę. Nie warto i niedobrze jest mieć siebie samego zdefiniowanego tak do końca, bo to tworzy bariery, ogranicza. I przechodzą obok nas kolejne - małe, drobne, codzienne i całkiem może duże - przygody, na które mamy nadzieję, ale których nie zauważamy. Ze strachu, z "co ludzie powiedzą", z "jestem za stara". Pamiętaj! - Nie jesteś za stara i nie jest za późno!

inspiracje

 

Żal że się za mało kochało

że się myślało o sobie

że się już nie zdążyło

że było za późno

                              Jan Twardowski

Nie myślimy na co dzień o odejściach, rozstaniach, tych na zawsze, których cofnąć nie można. Żyjemy i skupiamy się na przyszłości wpisanej w życie. Tak prawdziwie zatrzymujemy się dopiero, gdy doświadczamy śmierci, nieodwracalnego porzucenia. I zawsze będzie żal... 

Przychodzi żałoba. Potrafimy wykorzystać jej czas?

Pewien nastolatek mówi, że chce, aby na jego stypie nie było smutno, żeby nie było smutnej muzyki - bo żyje radośnie, bo realizuje marzenia. Nie chce, by obowiązywał kolor czarny. I chce, aby na nagrobku wyryte było "Shit happens"

To jeden z jego młodzieńczych pomysłów - tym razem na zakończenie życia.

Co za odwaga... Dajesz nam pewność, że jesteś szczęśliwy!

inspiracje

 

 "jedziesz ze mną i kropka"

Ile razy stoimy na rozdrożu, nie wiedząc, której ścieżce dać się prowadzić? Ile razy nie umiemy podjąć decyzji? Ile razy podejmujemy ją i zmieniamy? Ile razy zmieniają się warunki, na które byliśmy gotowi? Ile takich wahań w naszym życiu - dużych i małych, mniej i bardziej znaczących? 

"Jedziesz ze mną i kropka" przychodzi jak wybawienie. Czasem potrzebujemy kogoś silniejszego, kto na ten moment wie... Nie wiadomo skąd, ale wie... Kogoś, kto podejmie decyzję za nas, przywróci bezpieczeństwo i pewność, że jesteśmy ważni. Kogoś, kto da radość i uratuje przed samotnością.

Jeśli jeszcze przeczytamy / usłyszymy, że to z sympatii, miłości, dobrych wspomnień...

Jak dobrze jest czasem dać się poprowadzić za rękę... 

Jak dobrze jest czasem wziąć kogoś za rękę...

Dzięki Łukasz, ujęła mnie "kropka" ;-)

inspiracje

 

Wisława Szymborska - "Przypowieść"

       Rybacy wyłowili z głębiny butelkę. Był w niej papier, a na nim takie były słowa: "Ludzie, ratujcie! Jestem tu. Ocean mnie wyrzucił na bezludną wyspę. Stoję na brzegu i czekam pomocy. Spieszcie się. Jestem tu!"

       - Brakuje daty. Pewnie już za późno. Butelka mogła długo pływać w morzu - powiedział rybak pierwszy.

       - I miejsce nie zostało oznaczone. Nawet ocean nie wiadomo który - powiedział rybak drugi.

       - Ani za późno, ani za daleko. Wszędzie jest wyspa Tu - powiedział rybak trzeci.

       Zrobiło się nieswojo, zapadło milczenie. Prawdy ogólne mają to do siebie. 

 

Wystarczy czasem nie zatrzymać się w pół kroku. Wystarczy czasem pierwszemu podjąć decyzję, zrezygnować z wygody, zauważyć, że Ktoś - może nawet całkiem blisko - jest na swojej wyspie Tu.

Dostrzec. Pomóc. Tak po prostu.      

inspiracje                                                                   

Wakacje w pełni. Dziś jest 10 sierpnia.

Wyjeżdżamy i wracamy. Witamy się i żegnamy. Z iloma osobami i na jak długo?

Rozstania bywają różne - te nieodwracalne i na zawsze, te, które kończą się zapewnieniami o pamięci, telefonach, odwiedzinach, a okazuje się, że na zawsze... Są też takie, które kończą znajomości, przyjaźnie, małżeństwa. I są wreszcie takie, po których dzieci odchodzą od rodziców, by iść własną drogą, by realizować swoje pasje i marzenia.

Dziś wiem, że wszystkie są trudne...

Śpieszmy się

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostaje bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski

                                                                                                                           Michałowi, Maćkowi i ich Rodzicom

inspiracje

  

Najgorsze to wybrać i zastanawiać się przez resztę życia, czy wybór był właściwy.

Nikt nie potrafi wybierać bez lęku.

                                                                                                                                                                    "Brida" P.Coelho

Najwłaściwszy wybór to taki, który nie wynika z wyrachowania, przemyślenia lub tylko z emocji.

Najwłaściwszy to taki, który wypływa gdzieś ze środka nas, a swoje źródło ma w głowie i uczuciach jednocześnie. To taki, który dojrzewa pomału, aż przychodzi moment, kiedy się wie. Kiedy się wie na pewno.

I wtedy warto go nie zlekceważyć. 

Wybór jednak nie zwalnia z działania, z dbałości o to, by nie żałować...

I nie ma znaczenia, czy wybieramy / zmieniamy z Nowym Rokiem, od jutra, 16 kwietnia, czy kiedykolwiek... Dobry wybór nie potrzebuje daty.

06 stycznia 2016

inspiracje

 

            Podążaj za swoimi marzeniami, twórz je i z nich nie rezygnuj. Jeśli wypływają z potrzeby serca, mają niezwykłą moc sprawczą.

            Nie masz ani nikt nie da ci gwarancji łatwej drogi. Czasami po ścieżce marzeń i pragnień trzeba wspinać się stromo pod górę, trzeba szukać właściwych szlaków, rozglądać się za przyjaznymi ludźmi, a czasami trzeba iść samotnie... ale spróbuj, odważ się! Zobaczysz, że warto.

„Zabierz serce w góry”

            W mroźny zimowy dzień, stary pielgrzym szedł wolno w kierunku Himalajów, gdy zaczęło padać.

            Właściciel gospody powiedział do niego:

            - Jak tam zdołasz dotrzeć w taką pogodę, dobry człowieku?

            Ten odrzekł radośnie:

            - Moje serce pierwsze tam dotarło, a więc reszcie łatwiej jest iść za nim.

                                                                                                                        Anthony de Mello

 inspiracje

 

„Moi rodzice mogliby uciec”

             Nauczycielka zauważyła, że jeden z małych chłopców w jej klasie jest smutny i zamyślony.

            - Czym się martwisz? - spytała.

            - Moimi rodzicami – odparł. - Tata pracuje cały dzień, by zarobić na moje ubranie i jedzenie i by móc posyłać mnie do najlepszej szkoły w mieście. Bierze nadgodziny, żeby móc posłać mnie do college'u. Mama całymi dniami gotuje i sprząta, prasuje i robi zakupy, a ja nie muszę nic robić.

            - No więc, dlaczego jesteś zmartwiony?

            - Boję się, że mogliby spróbować uciec.

                                                                                                                                  Anthony de Mello

           

            Tylko widzisz... serca kochających rodziców są przy tobie, a swoje zmęczenie noszą w sobie. Oni dadzą radę, naprawdę, uwierz w to...

            Ale może mógłbyś im pomóc? - Może to jest dobry pomysł?

            A może nasze dzieci powinny się czasem zmartwić?

 inspiracje

 

Dokądkolwiek pójdę, poniosę ze sobą twój pierwszy krzyk.

                                                                                                                                                            Paula D'Arcy

 

            Pierwszy krzyk, wyczekiwany, krzyk nowonarodzonego dziecka. Tak jak wtedy, gdy się rodziłeś, tak i teraz, gdy jesteś już starszy, oznacza, że jesteś i że domagasz się życia po swojemu. Pierwszym krzykiem domagałeś się kochających, wspierających rąk.

           I gdziekolwiek będziesz, gdy tylko zawołasz dostatecznie głośno i wyraźnie - usłyszę i zareaguję. Jeśli nie tak, jak oczekujesz, to, proszę, miej odwagę mi o tym powiedzieć. 

Ja stale się Ciebie uczę. Twój pierwszy krzyk wyznaczył mi drogę nauki...       

inspiracje                                                                                                                                     

Joasiu, to mam od Ciebie. Piszę z myślą o Tobie :)

Nie odtrącaj ręki, która poprawia Ci szalik pod szyją,

przygładza włosy, strzepuje włos z ubrania;

nie denerwuj się, gdy wypytują cię o to, jak się czujesz,

czy cię głowa nie boli, czy nie jesteś zaziębiony,

jak ci się spało, czy masz jakieś zmartwienie;

nie narzekaj, że się tobą interesują, że wtrącają się w twoje sprawy;

nie narzekaj, że upominają cię, ostrzegają, przekonują.

Bo może przyjść taki czas, że nikogo nie będziesz obchodził,

że nikt nie będzie cię pytał, ani ostrzegał, ani prosił.

Stanie się to, czego chciałeś: nikt się nie będzie tobą interesował.

Zostaniesz sam.

A gdy przyjdzie tragedia, wtedy może zabraknąć ręki,

która by uratowała cię przed rozpaczą.

 

Nie odtrącaj od siebie miłości,

bo nie można jej znajdować w nieskończoność.

                                                                                                                                                               ks. Mieczysław Maliński

 

To właśnie od Ciebie uczę się uważności na ludzi. Od Ciebie wiem, że o nic nie warto tak dbać, jak o osoby, które stają na naszych drogach.

Jak dobrze, że jesteś :)

Dziękuję 

inspiracje