Jestem psychologiem, terapeutą par, terapeutą dzieci i młodzieży, osób dorosłych, mediatorem w sprawach rodzinnych i małżeńskich.

Posiadam rekomendację I stopnia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego – trener warsztatu umiejętności psychospołecznych.

Ukończyłam psychologię, ze specjalizacją psychologii klinicznej, na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, studia podyplomowe „Mediacje rodzinne i małżeńskie” – na SWPS Uniwersytecie Humanistycznospołecznym we Wrocławiu, 4-letnie studium doskonalące dla psychologów „Podstawy psychoterapii” – w Regionalnym Ośrodku Metodyczno – Edukacyjnym „METIS” w Katowicach, Studium Terapii Par w Dolnośląskim Centrum Psychoterapii we Wrocławiu.

Warsztat pracy stale wzbogacam o specjalistyczne szkolenia, między innymi z zakresu Terapii Poznawczo-Behawioralnej Osób Dorosłych, organizowane przez Centrum Terapii Poznawczo Behawioralnej Sp. z o.o. w Warszawie oraz szereg krótszych form: w Polskim Instytucie Ericksonowskim z siedzibą w Łodzi, w Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Krakowie.

W zawodzie pracuję od ponad 30 lat. Zajmuję się terapią osób dorosłych, dzieci, młodzieży i ich rodzin. Pracuję z osobami z depresją, zaburzeniami lękowymi, psychosomatycznymi, z parami i rodzinami w kryzysie oraz z osobami po zdarzeniach traumatycznych.

Lata pracy potwierdzają, że zmiana, choć czasem bardzo trudna i wydająca się niemożliwą, jest realna do osiągnięcia.

Niejednokrotnie obserwuję proces, w którym skonfliktowane strony rozwiązują spory na drodze mediacji, z poszanowaniem własnych potrzeb, granic i respektując potrzeby i granice drugiej osoby. Mediacja jest bezpiecznym emocjonalnie sposobem na konstruktywne rozwiązanie konfliktu. Jest jednak jeden, ważny warunek – strony konfliktu muszą chcieć rozwiązać problem, a nie wskazać winnego. Od tego ostatniego są sądy.

Na drodze rozwoju osobistego doświadczyłam pracy i szkoleń z zakresu choreoterapii, tańczyłam tańce w kręgu. Odkrywałam, jak dużo energii i radości tkwi w nas samych, jak dużo przygasłego uśmiechu… Trzeba tylko chcieć dotrzeć do tych pokładów naszej wewnętrznej siły. Dotrzeć, rozpoznać i wykorzystać je w życiu, by polepszać jego jakość.

Jestem autorką programu „Szkoła Mądrych Rodziców” kierowanego do rodziców dzieci do lat 6, których wiele edycji się zakończyło.  Pomysł ten zrodził się wiele lat temu, kiedy urodziło się moje pierwsze dziecko, a ja stanęłam w obliczu własnego macierzyństwa. Głęboko wierzę w sprawczą moc miłości rodzicielskiej, ale też, pracując na co dzień w obszarze trudności, problemów, wiem, że potrzebne są również matczyna i ojcowska mądrość..

Jestem współautorką programu zajęć socjoterapeutycznych „Podaj dłoń” dla uczniów klas IV-VI szkół podstawowych, adresowanych do dzieci, które mają trudność w nawiązywaniu i utrzymywaniu dobrych relacji z rówieśnikami.

Współtworzyłam i współprowadziłam grupy wsparcia dla młodzieży.

Prywatnie jestem szczęśliwą żoną i mamą. Mam przyjaciół i miałam psa. Prowadzę aktywne życie, uprawiam sport, chodzę po górach, jeżdżę na rowerze. Czasem zakładam kilkunastokilogramowy plecak i wyruszam w świat, na kolejne kontynenty, by poznawać ich piękne zakątki, zmęczyć się, zaznać głodu, pragnienia, zimna, prostoty życia w namiocie, czasem niebezpieczeństwa i wciąż potwierdzać własne przekonanie, że niezależnie od miejsca zamieszkania, sytuacji finansowej, religii, zwyczajów, ludzie są do siebie podobni i zdecydowana większość jest przyjazna, uśmiechnięta, chętna do pomocy i utrzymywania znajomości, czasami przeradzających się w przyjaźnie.

Wiem też, że warto mieć plany i marzenia, bo one dają siłę i energię, nie pozwalają zastygnąć w bezruchu, otwierają na ludzi, na świat i pozwalają wyraźnie patrzeć, czuć, myśleć i dokonywać świadomych, nieraz odważnych wyborów. No i trzeba otaczać się młodymi – bo są odważni, pomysłowi, z fantazją, otwarci na świat, na nowości.

W moim pokoju wisi tabliczka z napisem „Nie jesteś za stara i nie jest za późno”